-Miło mi jestem Blue Lady- przedstawiła i uśmiechnęła się.po chwili dodała:
-Tornado,nie widziałam tutaj innych koni od dobrych dwóch lat...I jeszcze jedno.Gdy szłam widziałam kojoty szły w tamtą stronę.-wskazała przed siebie tuż za tyłem Zamieci.
Tornado dokończ.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz