-Słuchaj,ja przyszedłem tutaj po Blue Lady i nie mam zamiaru z Tobą się kłócić.Wyciągnę Blue Lady i zmywam się stąd.-powiedział.Gdy nagle Piorun zmienił się w ognistego smoka
A potem strzelał ogniem w Tornado.Obudziłam się na chwile i zaczęłam krzyczeć do Pioruna:
-Zostaw go w świętym spokoju!Pójdę z tobą gdzie chcesz,ale zostaw go proszę!-po tych słowach Piorun znów był koniem,a ja ponownie straciłam przytomność...
Tornado?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz