czwartek, 24 października 2013

-A myślisz,że Twoje słowa Tornado,w ogóle mnie obchodzą?-śmiał się 
-Słuchaj,ja przyszedłem tutaj po Blue Lady i nie mam zamiaru z Tobą się kłócić.Wyciągnę Blue Lady i zmywam się stąd.-powiedział.Gdy nagle Piorun zmienił się w ognistego smoka 



A potem  strzelał ogniem w Tornado.Obudziłam się na chwile i zaczęłam krzyczeć do Pioruna: 
-Zostaw go w świętym spokoju!Pójdę z tobą gdzie chcesz,ale zostaw go proszę!-po tych słowach Piorun znów był koniem,a ja ponownie straciłam przytomność... 
Tornado? 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz