środa, 13 listopada 2013

Od Tornado Cd Poród

Byłem  wściekły.
- No  dość  tego!- Wykrzyknąłem   I  zacząłem  wypowiadać tajemne  zaklęcia  tylko  mi  znane.
Zacząłem  się  wznosić   a  po  chwili  zmieniłem  się  w  to  czego  sam  nie  umiałem  nazwać.

Po  chwili  zmieniłem  się  z  powrotem  w  siebie.  Ale  pojawiły się  dwie postacie  które  zmieszały  Huragana  i  Blue  Lady  a  Pioruna  i  jego  ogiery przeraziły. Moje  zaklęcie śmierci  podziałało.  


Po  chwili  obie  podeszły  do  mnie  ja  schyliłem głowę  i  wypowiedziałem:
- Pater juset  mas  jur.  Nset jas me sar.  Jeser maret my joe
myret jakor. Pater jor nest ast Pestis. As  my  populus. Ts  my Pater.
Pater pomacs. Pater pomacs. Pater pamacs. Pater  tantos que  tibi i tast  nar!- Wykrzyknąłem ostatnie zdanie.  A  te  dwie postacie  ruszyły  na  Pioruna  i  te   ogiery  i...  zabrały  do  swojego  świata.
Do  mnie  podszedł  koń  i  powiedział:
- Synu  zostań  w  pokoju.
- Ojcze. - Odpowiedziałem i  ukłoniłem  się  a  on  zniknął.  Po  chwili  podbiegłem  do  Blue  Lady i  zapytałem:
- Nic  wam  nie  jest?
Blue  Lady  dokończ.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz