- Znowu się zaczyna.- Powiedziałem do siebie.
-Tracę moc. Pobiegłem za Piorunem i resztą. Zobaczyłem Blue Lady. Rzuciłem się na łańcuchy i stratowałem je.
- Chodź uciekamy. Ja już nic nie poradzę. Tracę moc. Teraz zrozumiałem sens przepowiedni którą powiedziała mi stara szamanka. Powiedziała tak (...) Umrzeć po trzy kroć musi aby uwolnić się na wieki. Syn Śmierci życie porzuci.(...)
Rozumiesz? Umarłem już raz jeszcze dwa razy i będzie spokój.
Blue Lady?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz